dwie zajebiste imprezy za nami. w piątek bawiliśmy się w Olsztynie na urodzinach Real Cool Sound. naprawdę było Real Cool! tak trzymać chłopaki i dziewczyno. zbierać płyty, bankrutować;) wielkie dzięki za zajebistą imprezę. czas żebyście zawitali znów do stolicy!
w sobotę impreza w Lorelei. oczywiście w Warszawie fanów skinhead reggae czy klasycznego ska jest jak na lekarstwo, dlatego wielkie dzięki Fatty Fatty za użyczenie massivu. zazdrościmy grupy wiernych fanów. dzięki nim zrobiło się w klubie tłoczno i impreza nabrała tempa. było ostro!
a w tak zwanym międzyczasie...
niedziela, 13 czerwca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz